niedziela, 5 stycznia 2014

Rozdział 2

Justin był zupełnie inny niż Selena. Typowy luzak, rozrabiaka, rozrywkowy. Miłością jego życia była piłka. Od dziecka grał z ojcem. W podstawówce grał w szkolnej reprezentacji a w gimnazjum zamierzał to kontynuować. Jeździł na rozmaite turnieje i kilka razy przyczynił się do ważnych wygranych.
Justin miał w sobie to coś co powodowało, że dziewczyny o niego ubiegały. Nie był najprzystojniejszy, ale jego urok osobisty przyciągał do niego. Wysoki, szczupły szatyn. Odpowiednia długość włosów do nażelowania. Oczy koloru zielonego, zgrabny nos i dziwo nie odstające uszy. Ubierał się luzacko.
Mimo, że w domu był najmłodszy nie było mu źle. Do nauki podchodził luzacko jak i do nauczycieli. Jego stopnie były w granicach dostateczny dobry. Nie wyżej nie niżej. W domu nie miał przez to żadnych kłopotów. Rodzice byli dumni z jego starszej siostry Martyny, która była na drugim roku studiów informatycznych zaocznie. Tak to ciągle pracowała i rzadko bywała  w domu. Jednak jak była zawsze dała młodszemu bratu kilka złotych i albo spała albo uczyła się albo szła na randki ze swoim chłopakiem Igorem.
Nigdy nie miał dziewczyny. Fakt, od urodzenia znał Isabellę. Ich mamy chodziły razem do liceum i przyjaźnią się do dziś. Isabella była jego bliską kumpelką. Czuł do niej czyste kumpelstwo, ale ostatnimi czasy poczuł, że ona chyba czuje do niego cos więcej. Zaczęła go denerwować i zawadzać mu. Czuł, że obie rodziny liczą na to, że będą parą, ale on tego nie chciał. Isabella była zaborcza, żadna władzy i jak coś nie po jej myśli potrafiła kąsać. Dogadywali się i zawsze i zostało to do dziś, ale czuł, że jest między nimi jakieś napięcie. Chyba musiało jej naprawdę na nim zależeć, bo nawet celowo poszła do tego samego gimnazjum co on chociż było jej zupełnie nie po drodze.  Wiedział, że od niego wszystko zależy i chciał to odwlec jak najdalej. Im dalej tym lepiej. Czasami ojciec brał go na męskie rozmowy, ale nie chciał się zbytnio zwierzać.
Miał 13 lat i nigdy nie całował. Nie miał dziewczyny. Dawno temu spotykał się w różnymi, ale żadna nie odpowiadała ideałowi. Wszystkie okazywały się próżnymi laluniami, które zazwyczaj miała w głowie poprzewracane.  Wiedział tę wielką tajemnicę jego jeden z dwóch najlepszych kumpli Adam. Sam też nie miał, ale rozpoczął poszukiwania.
Dziś pierwszy dzień wakacji . Jakie miłe uczucie. Właśnie obudziły go promienie słońca oraz Mela, która zaczęła się wiercić w swoim pokoju. Biały kundelek z łatkami lat 10. Donośnie szczekała. Chyba chciała na spacer.
Justin przekręcił się na łóżku.
-O co chodzi?? – spytał psa i zrobił ręką gest aby ta podeszła. Zrobiła to posłusznie. – Wyspałaś się tak??- zaczął psa smyrać po karku. – Zaraz dam ci jeść i idziemy się przejść- Dalej głaskał psa, gdy zadzwonił telefon- To pewnie Isabella….- na dźwięk tego imienia Mela zaszczekała głośno. –Poczekaj mała. Halo?
-Cześć Justin. Tak sobie pomyślałam, że mógłbyś przyjechać do mnie dziś popołudniu.
-Po co?
-No tak… Posiedzieć i pogadać.
-O czym??
-To nie mamy już wspólnych tematów??
-No mamy, ale lubimy chyba razem rozmawiać, prawda?? Moja mama coś mówiła, że mamy wyjechać wspólnie do sulejowa w sierpniu.
-Co?!
-To co słyszałeś. Słyszałam jak rozmawiała z moim tatą. Mają to waszym rodzicom oznajmić jutro popołudniu, ale na razie nie zaparzaj dobra?
-Dobra….- najchętniej by to zrobił.
-To przyjedziesz?
-Nie mogę. Umówiłem się na gałę z Adamem i Maćkiem.
-No to ja przyjadę.
-Jak wolisz, ale my całe popołudnie gramy!
-To popatrzę.
-Jak wolisz. Muszę kończyć, bo Mela chce wyjść.
-To cześć. Mam nadzieję, że nie puścisz pary z ust.
Rozłączyła się pierwsza. Ale ulga. Dreszcz po nim przeszedł na myśl, że miałby mieć z nią do czynienia 12 godzin na dobę! Musi  wszystko odwlec tak aby rodzice nie chcieli. Martyna na pewno nie pojedzie, więc jej to obojętne. Zostaje tylko siedzieć całe 2 miesiące w domu i co jakiś czas na działkę.
Wstał i zaścielił łóżko. Zaraz pójdzie z Melą pod szkołę zobaczyć wyniki do klas….

Rozdział 1

Selena obudziła się zadowolona.  Wczoraj odbyło się zakończenie roku szkolnego a dziś pierwszy dzień wakacji.Dziewczyna czuła ten miły zapach lenistwa,  siedzenia do późna w nocy [przy książkach], wychodzenia na rower.
W końcu uwolniła się od klasy. 6c była okropną klasą w całej podstawówce. Selena była cicha, niezauważalna, skromna. Miała przyjaciół? To było pytanie. Przez 6 lat siedziała z Emmą, ale nie czuła do niej wyraźnej przyjaźni. Siedziały, bo ich mamy się przyjaźniły, ale Selena nie była przekonana do przyjaźni z Emmą. Często zdarzało się, że jak nie było jakieś innej koleżanki to Emma odsiadała się od Seleny. W  szkole Selena była cicha i niezauważalna. Okazało się, że to popłaciło. Kiedyś słyszała jak dwie koleżanki plotkary na całą szkołę gadały na Emmę jaka jest głupia i dwulicowa w stosunku do Seleny. Selena z kamienną twarzą słyszała te obelgi na Emmę i przy okazji różne rzeczy na swój temat:
-          Jest tak cicha, że nawet na ludziach się nie umie poznać!
Nigdy nie powtarzała tych rzeczy Emmę. Emma nie była najpiękniejszą dziewczyną. Fakt, chciała się przypodobać innym chłopcom z klasy, ale oni ją wyraźnie ignorowali. Emma była niską, puszystą blondynką z pryszczami na czole.
Selena była jej przeciwieństwem. Wysoka, szczupła szatynka włosy do ramion. Oczy koloru niebieskiego, kształtny nos chociaż uważała, że jest okropny, na którym spoczywały okulary od 4 klasy podstawówki. Selena była krótkowidzem. Uważała, że okulary ją szpecą. Na co dzień miała włosy puszczone na ramiona. Nie malowała się, nie nosiła bluzek z odsłoniętym brzuchem, nie paliła, nie kłóciła się z nikim [czasami rozmawiała z dziewczynami z klasy]. Lubiła czytać książki, jeździć na rowerze i hulajnodze, uczyć się angielskiego i polskiego i amatorsko pogrywać na gitarze. Nie znosiła matematyki . Nauczyciele mówili o niej dobrze i za każdym razem kiedy jej mama była u byłej wychowawczyni ta dziwiła się, że dlaczego taka spokojna, dobrze ułożona dziewczyna zadaję się z taką chamską dziewczyną.
Teraz wszystko się skończyło. Klasa 6c rozeszła się. Nadchodzi gimnazjum, nowa klasa i nowe znajomości. Selena na początku wybrała klasę anglistyczno – niemiecką. Miała tam iść z Emmą, ale po prostu wściekłość w niej płonęła kiedy sobie o tym pomyślała. W końcu zebrała się w sobie i powiedziała mamie, że nie chce być w gimnazjum z Emmą w klasie. Zazwyczaj Selena opowiadała mamie tylko połowę ze swojego życia szkolnego, bo mama musiała się zająć Łukaszem – jej młodszym bratem.  Mama po wielu rozmyślaniach i prośbach Seleny zgodziła się przepisać ją do klasy informatycznej w tajemnicy przed Emmą i jej mamą.
Selena lubiła informatykę. W szóstej klasie bardzo dobrze jej szło i pani zawsze ją chwaliła. Emma była o to zazdrosna. Jeszcze dodatkowo była leworęczna i  trudniej było jej się obsługiwać myszką. Selenie bez trudu przychodziło pisanie kodów HTML i prowadzenie własnej strony. Bardzo żałowała, że nie ma stałego łącza do Internetu. Teraz czuła, że spełni się w tej klasie  bardziej niż w klasie dwujęzycznej.
Dziś miały być wywieszone listy klas. Z wypowiedzi różnych osób z klasy słyszała, że większość dziewczyn poszło do klasy dziennikarskiej, chłopcy do klasy sportowej, kilka osób do klasy anglistycznej, klika do klasy dwujęzycznej. Najwięksi prymusi poszli do klasy informatyczno- matematycznej. Ale kto poszedł do klasy  informatycznej? Selena słyszała czasami jak kilka osób mówiło o tej klasie. Do końca jednak nie wiedziała kto będzie w tej klasie. Dziś miała się dowiedzieć.
Jest piątek. 9.03. Selena starannie pościeliła łóżko. Wzięła ciuchy i poszła do łazienki. Spojrzała w lustro. Przestraszyła się – blada, każdy włos w inną stronę, odciśnięta poduszka na lewym policzku.
Na szybko umyła się i ubrała.
Tata był już w pracy, mama siedziała przy książce a Łukasz jeszcze spał. Jak zwykle rozkopany i odkryty. Selena jako starsza siostra nakryła brata i cicho wyszła z pokoju. Weszła do pokoju.
-Cześć mamo- przywitała z uśmiechem.
-Witaj słonko- odpowiedziała- Zaraz pójdziemy do gimnazjum zobaczyć listy  klas, dobra?
-Dobra. –odpowiedziała Selena ze sztucznym uśmiechem
Bała się. Bała spojrzeć w listy klas, gdzie znajdzie swoje nazwisko w klasie, gdzie będzie nazwisko jakieś osoby z jej byłej klasy. – Pójdę zrobić śniadanie.
Wyszła z pokoju przygryzając wargę…

------------------------------------------------------------------------------------------------------


Chciałabym polecić bloga Aleksandry <3

Bohaterowie .

                                                        BOHATEROWIE I PLANOWI
Czyli Ci opisywani najczęściej:


Selena Gomez (14 lat)- chyba najważniejsza bohaterka opowiadania. Na samym początku cicha, skromna i zagubiona. Z dnia na dzień stanie się bardziej pewna siebie. Nowe otoczenie i znajmości sprawią, że dziewczyna się po raz pierwszy zakocha i z czasem ukształtuje jej się charakter. Stanie się lubiana i rozchwytywana przez ludzi.



Justin Bieber (14 lat)- drugi główny bohater mojego opowiadania. Urodzony piłkarz, szuka dziewczyny swoich marzeń. Lubi jak coś sie dzieje. Nie jest do końca pewien swoich uczuć do Dominiki. Pójście do gimnazjum spowodowało, że zakochał się w koleżance z klasy - Magdzie G, zaś z Dominiką zerwał. Tylko dla Magdy jest przyjacielem. Jednak nie poddaje się i stara z dnia na dzień zdobyć jej względy.


                                  

Miley Cyrus (15 lat)- najbliższa kuzynka Seleny. Ładna, zgrabna blondynka, która nie może znaleźć tego właściwego chłopaka. Zaprzyjaźniła się szczerze z Seleną chociaż dawno temu się nienawidziły. Zakochana w Jerrym, jednak Max zawrócił jej w głowie i zbłądziła. Jednak obecnie szczęśliwa dziewczyna Jerrego.


Demi Lovato (14 lat)- przyjaciółka Seleny. Na początku skromna, cicha i niezauważalna. Poprzez znajomość z Anką stanie się żądna przygód, rozrywkowa, chamska [nie dla Seleny]. Odtrąciła wyznanie miłosne Jacka (Dżeka), swojego najbliższego przyjaciela. Z czasem Demi szukając sobie chłopaka zrozumie swój błąd... Jet urodzoną artystką, która szuka swojego jak najbardziej indywidualnego stylu.



Jack Anderson (14 lat)- urodzony poeta, romantyk. Jego pierwszą miłością jest Demi, która go odtrąciła. Zaprzyjaźni się z Seleną i Justinem .



Jerry Martinez (15 lat)- najlepszy kumpel Justina. Zwariowany i rozrywkowy. Ma nadzianych rodziców i wydaje się, że niczego mu nie brakuje! A jednak! Zakochany po uszy w Miley C. W końcu dotarli do siebie i są szczęśliwą parą.




                      BOHATEROWIE II PLANOWI


Czyli Ci, którzy mają dużą styczność z bohaterami pierwszoplanowymi:


Łukasz Górski (11 lat)- brat Seleny. Lubi rozrywkę, grać na gitarze i robić dowcipy wrogom. Chłopak bystry i inteligentny, który z czasem też zainteresuje się pewną dziewczyną.

Adam Łapiński (14 lat)- Adamus to najlepszy kumpel Justina. Tak samo jak on lubi grać w piłkę nożną i podrywać dziewczyny. Powód? Nie może być z dziewczyną, ktora mu się podoba. W końcu podoba mu się jedna - Kim Crauford. Uwielbia dokuczać Emmie.

Kim Crauford(14 lat)- córka dziennikarki. Wychowuje się bez ojca. Urodzona pianistka. Lubi pomagać bezinteresownie innym. Najlepsza koleżanka Emmy. Ładna i delikatna. Kogo oczaruje? 



Emma Waston (14 lat)- koleżanka Seleny. Robiła z niej obiekt kpin i śmiechów przez 3 lata podtawówki. Brzydka, gruba blondynka, której los wbije nóz w plecy. Z czasem zozumie swój błąd. Odmieni się całkowicie. Zyskała najlepszą przyjaciółkę Kim, zaś też została prześladowana przez Adama.

Fabian Piotrowski - student pierwszego roku ASP, na wydziale grafiki. Wszystkim przedstawia się jako Max Vogel, gdyż nie lubi swojego właściwego imienia i nazwiska. Typowy artysta i podrywacz, który uwiedzie Miley.

Ilona Kowalczyk (15 lat)- kulturalna, dobrze ułozona optymistka. Pomoże... tylko komu? w bardzo ważnej decyzji...

Bartek Chrzątkiewicz (14 lat)- przystojny, z talentem artystycznym. Kto będzie w stanie rzucić dla niego wszystko?



                       BOHATEROWIE III PLANOWI


Czyli pojawiający się epizodycznie:

Ewelina Błachowicz (14 lat)- koleżanka z kalsy. Wyśmiewana, ale na swój sposób jednak da się z nią porozumieć.


                            ODESZLI LECZ WRÓĆĄ



Joe Jonas (15 lat)- pierwsze poważniejsze zauroczenie Seleny. Ona też nie jest mu obojętna. Przystojny lubiący piłkę nożną i chodzenie po górach. Skrywa tajemnicę.




Isabella Swan (14 lat)- kocha Justina, chociaż nikomu tego nie powiedziała. Z wyglądu trochę grubsza, ładna blondynka. Lubi towarzystwo chłopaków i przede wszystkim flirtować. Z charakteru na początku cicha i ustępliwa, ale zazdrość o Justina spowoduje, że dziewczyna zrobi wszystko aby go odzyskać. Posuneła się do najgorszego... przegrała... wycofała się... Czy na zawsze??





Serdecznie zapraszam do czytania i komentowania mojego bloga . ! <3






Witam wszystkich :)

,,Szukając dorosłości"- to tytuł mojego fikcyjnego opowiadania. Bohaterowie są to znane gwiazdy. Piszę o grupce młodzieży, która w gimnazjum zacznie się poznawać. W tytule chodzi głównie o kształtowanie się charakteru bohaterów jak i też podejmowanie różnych ważnych decyzji życiowych. Akcja rozpoczyna się latem 2003 roku. Wiem, że akcja będzie się toczyć przez 5 lat, ale nie znam jeszcze końca losów wszystkich bohaterów. W uśmiechem na twarzy przyjmuję słowa pochwały. Z mniejszym trochę przyjmuję słowa krytki, ale wyrażonej w kulturalny sposób.Zapraszam do czytania i komentowania bloga . ;]